Pozytywny Blog

Przewodnik po Warszawie i nieprzewidziany pomysł na przyszłość .

Miliony myśli i brak koncepcji na dalsze życie. Nauka już za mną, najwyższa pora pomyśleć o karierze zawodowej. Gdy tak zagłębiałem sie w rozmyślaniach zadzwonił telefon. Mój kumpel – Robert chciał namówić mnie na wyjście do pubu. Jakoś bardzo mu zależało, więc się nie opierałem . Powiedział , że dołączy do nas przewodnik po Warszawie. Jakoś wyjątkowo nie miałem zapału do pozostawiania domu, ale słowo się rzekło . Zarzuciłem bluzę i już byłem na ulicy. Jakoś mały ruch. Prawie mało przechodniów. Dwadzieścia minut później spotkałem Roberta i jego znajomego . A to jest Piotr – wspomniał Robert – przewodnik po Warszawie. Przywitaliśmy się i ruszyliśmy w kierunku pubu. Najpierw gadaliśmy o takich mało istotnych kwestiach . Dopiero po chwili Robert powiedział jaki jest powód zaaranżowanego spotkania. Piotr złożył propozycję , byśmy rozkręcili firmę przewodnicką. Turyści bardzo licznie przybywają do Warszawy. Przyciągają ich Pałac Na Wyspie, Pałac w Wilanowie, Muzeum Narodowe . Jest co podziwiać. Przewodnik po Warszawie ma więc wiele do zrobienia. Padła propozycja , że ja – na wzgląd moich studiów – miałbym zająć się marketingiem naszych usług. Robertowi przypadłyby sprawy organizacyjne i finansowe. Piotr – jako przewodnik po Warszawie – oprowadzałby turystów . Jakiś niezwykły ten dzień – pomyślałem . Jeszcze godzinę temu nie miałem rozwiązania na dalsze życie a tu jedno spotkanie i tyle zmian . Może to rewelacyjny pomysł. We trójkę byliśmy też zgodni , że musimy być najlepsi. A to dawało optymizm w powodzenie.

Powiązane wpisy:

This entry was posted in Bez kategorii and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>